piątek, 5 maja 2017

Moje malowanie

Dzisiaj coś czego dawno nie pokazywałam na blogu, troszkę mojego malarstwa. Malowania i rysunku uczę się od kilku lat na różnych kursach, chyba nadszedł czas aby wyjść z moimi pracami na zewnątrz. Chociaż już zdarzało mi się pokazywać moje obrazy, rysunki i grafiki na kilku wystawach a niektóre obrazki znalazły nowych właścicieli. 

Tym razem malowałam farbami olejnymi, to rzadkość ponieważ mam na nie uczulenie. Ale z braku farb akrylowych użyłam olejnych, a zamiast pędzla w ruch poszła szpachelka. I tak na płótnie  (40 x 50 cm) powstała saksofonistka. A w głowie powstaje cały cykl muzycznych obrazów... zobaczymy co z tego wyjdzie ;)


A jeśli chcecie zobaczyć obrazy, które już pokazywałam na blogu to kliknijcie tutaj.
Więcej moich prac pokazuję na Instagramie.


środa, 19 kwietnia 2017

Pan Królik

Nie jestem mistrzem szycia na maszynie, jeszcze nie ;), ale czasem zdarza mi się usiąść przy tym urządzeniu i coś stworzyć. Ponieważ nie umiem czytać wykrojów krawieckich wszystko co udało mi się uszyć zrobiłam "z głowy". Nie szyję ubrań, pomijając ubranka dla lalek, bo pewnie nic by z tego nie wyszło, ale uszycie prostej zabawki to coś zupełnie innego. Tutaj nie potrzebuję żadnych wykrojów, wystarczy pomysł, materiał i nożyczki ;). I nie przejmuję się, że nie są to zabawki doskonałe, ważne, że są mojego pomysłu i sama je zrobiłam od A do Z.
Tak właśnie było z Panem Królikiem, którego chciałam Wam dzisiaj przedstawić. Przykrótkie łapki i krzywe nóżki są powodem jego kompleksów i, nie zawsze miłych, komentarzy, ale to naprawdę miły króliczek. Zawsze uśmiechnięty i elegancki (nigdy nie zapomina o muszce!), nie przeszkadza mu że zamiast ogonka ma guziczek i kocha siedzieć w miecie, przez co pachnie świeżo cały dzień. Poznajcie Pana Królika!



Królik nie znalazł jeszcze domu. Póki co mieszka u mnie, a jeśli nikt go nie pokocha nie będę płakać bo mimo jego niedoskonałości bardzo go lubię!


środa, 5 kwietnia 2017

Pomysł na rzeżuchę

Ozdoba stołu czy smaczny dodatek do sałatek i kanapek? Jeśli nie przepadacie za rzeżuchą to spróbujcie stosować ją jako dekoracje, żeby nie zabierała miejsca pośród potraw na świątecznym stole można posadzić ją w małych słoiczkach po jogurtach. 

Potrzebne będą: słoiczki, rzeżucha, piasek (ja wzięłam akwarystyczny) i waciki.


Piasek wsypujemy do słoiczków, kładziemy na nim waciki, mocno podlewamy i wysiewamy rzeżuchę.


Słoiczki stawiamy w nasłonecznionym miejscu a po kilku dniach wygląda to tak:





Słoiczki można przewiązać wstążką w wiosennych kolorach i postawić na stole.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...